Perspektywa Louisa.
Siedziałem na kanapie z Niallem w domu moim i kiedyś Harrego.
-Niall jest okey możesz iść.
-Na pewno.
-Tak na pewno.
-Yh no okey,ale jak się dowiem, że wylądujesz w szpitalu to cię zabiję o ile nie zginiesz. Jeśli zginiesz to pobiję twoje zwłoki-zgodził się Niall.
To pa- szybko się pożegnałem.
-Cześć odpowiedział Nialler.
Niall wyszedł, a ja zostałem sam. Znowu zacząłem płakać. Położyłem twarz na poduszkę i coraz głośniej płakałem. Podniosłem się i poszedłem do lodówki . Wziąłem piwo i otworzyłem butelkę. Usiadłem na kanapie i zacząłem pić.
-Haz widzisz co ja przez ciebie robię.
-Gdybyś tego nie zrobił byśmy może kiedyś byli szczęśliwi tutaj.
-Ale wiem, że tam jest o wiele lepiej.
-Mam nadzieję, że się tam dobrze czujesz.
-Bo ja nie najlepiej.
Odłożyłem pustą butelkę z piwem i poszedłem na górę do kiedyś naszego pokoju. Położyłem się na łóżku.
-Tak strasznie cicho jest bez ciebie.
-Mam nadzieję, że niedługo cię zobaczę.
-Pamiętaj, że cię kocham.
Zamknąłem oczy i poszedłem spać.
Perspektywa Harrego
Poszedłem za dziewczynką.Szliśmy w stronę światła, które było bardzo słabe.
-Em , ale jak się idzie w stronę światła to sie umiera.
-Nie jak sie idzie w stronę światła to sie idzie do nieba lub lub piekła. Po za tym my idziemy do drzwi.
-Um, a tak w ogóle to jak masz na imię?
-Emily, a ty Harry- opowiedziała.
-Skąd wiesz?
-Przecież byłeś w One Direction.
-No tak, byłaś directioner ?
-Wciąż jestem.
-Daleko jeszcze?
-Nie, patrz po prawej i po lewej stronie. Jeśli wejdziesz do tych po lewej zobaczysz listę ludzi w danym świecie.
Emily weszła do pomieszczenia po lewej stronie. Były tam trzy tablice.
-Są trzy tablice, a niebo i piekło?
-One się nie liczą, tu są jeszcze jedne drzwi, tam też są trzy tablice. Tam jest pokazane gdzie pójdą ludzie którzy tu są.
Dziewczyna poszła do kolejnego pomieszczenia.
-Zobacz ja idę do świata samobójców, a ty do świata zmarłych w imię miłości.
-Dlaczego popełniłaś samobójstwo?
-Bo miałam dość mojego życia.
-Nic więcej nie powiesz?
-Nie.
-Okey.
Emily wyszła z pokojów.
-Te drzwi prowadzą do trzech światów- wskazała na drzwi po prawej.
Emily weszła do pomieszczenia
-Drzwi są opisane więc nie muszę ci tłumaczyć.
-Możemy wejść do środka.
-Nie, ale możesz otworzyć i zobaczyć co jest w środku.
-Okey.
Otworzyłem pierwsze drzwi, a w środku..
/larryshipper
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz